WYSPA KUKURYDZY / Simindis kundzuli – recenzja przedpremierowa

źródło zdjęcia: www.solopan.com.pl

źródło zdjęcia: http://www.solopan.com.pl

Reżyseria: Giorgi Ovarshvili Początek lat dziewięćdziesiątych, wiosna. Wezbrana po zimie surowa rzeka Inguri, jak co roku przynosi z Kaukazu ławice urodzajnej gleby, tworząc efemeryczne wysepki. Jak co roku mieszkańcy tych terenów starają się wykorzystać ten podarunek przyrody na własny użytek. Jednym z nich jest abchaski rolnik Abga (Ilyas Salman), staruszek, dla którego jedna z tych wysepek zdaje się być skrawkiem długo szukanej ziemi obiecanej. Bez wahania zabiera się więc za budowanie prowizorycznej chatki i obsiewanie pola kukurydzy. W pracy pomaga mu dorastająca wnuczka (Mariam Buturishvili).

źródło zdjęcia: http://www.screendaily.com/

źródło zdjęcia: http://www.screendaily.com

Obserwujemy jak Abga bez pośpiechu i w skupieniu wykonuje proste, podstawowe czynności: kopanie ziemi, budowanie schronienia, łowienie ryb, niby odwieczne, wpisane w stałe koło natury rytuały niezmiennie zapewniające przetrwanie ludziom tak teraz, jak i tysiąc lat temu. Tylko że tego roku wiosna jest inna, niż wszystkie. Maleńki ląd znajduje się na terenie, do którego rości sobie prawa zarówno Gruzja, jak i pragnąca niepodległości Abchazja. Od lat przenikające się kultury stają nagle po przeciwnych stronach barykady.

Pracujący na wyspie rolnik i jego młodziutka wnuczka co chwilą obserwują przepływające opodal patrole, raz gruzińskie, raz abchaskie. Mimo iż życie toczy się swoim nieśpiesznym nurtem, którego prawa dyktuje surowa, lecz jakże dobrze znana Matka Natura, rzeka jest bogata w ryby, na lądzie dojrzewa nie tylko kukurydza, ale także i wnuczka, nie jest bezpiecznie.

Zwłaszcza gdy pewnego dnia na wyspę trafia ranny gruziński żołnierz (Irakli Samushia),  a młodziutka dziewczyna przeżywa swoje pierwsze w życiu zauroczenie…

Film jest surowy i ascetyczny, jak i przyroda, na łonie której toczy się jego akcja. Prawie nie ma tu dialogów ani muzyki, jedynie odgłosy natury: szum deszczu, wycie wichury, plusk rzeki, pohukiwanie ptaków. Taki zabieg wymaga niezwykłej dbałości o szczegóły oraz wspaniałych zdjęć, których tu nie brakuje.

I ta ascetyczność środków wyrazu okazuje się dużą siłą. Film jest minimalistyczny w formie, a mimo to budzi żywe, głębokie emocje, niczym jakaś stara baśń lub tajemnicza przypowieść o pradawnych czasach. Początkowo tchnie spokojem, wzbudzając pierwotną tęsknotę za spokojnym, prostym życiem z dala od zgiełku cywilizacji, polityki i wielkomiejskiego pędu, potem pojawiające się coraz częściej na rzece patrole żołnierzy stopniowo potęgują w widzu poczucie zagrożenia. Jednak ostatnie zdanie w tej opowieści ma jednak przyroda, która postanawia odebrać to, co podarowała, zamykając coroczny cykl i jednocześnie zaczynając nowy, a sposób w jaki do tego dochodzi był dla mnie niezwykle poruszający. Nie zrozumiałam decyzji Abgi, nie mam pojęcia dlaczego postąpił tak, a nie inaczej. Być może Wy znajdziecie na to odpowiedź po obejrzeniu filmu, którego polska premiera planowana jest na 30.01.2015.

Obraz Giorgi Ovarshvili zdobył już wiele nagród, w tym Grand Prix Kryształowy Glob na prestiżowym festiwalu w Karlovych Varach w 2014 roku. Jest również kandydatem do tegorocznego Oscara. Szczerze mówiąc nie wiem, czy ma na niego jakieś szanse – nie jest to kino ani trochę spektaktularne. Co nie zmienia faktu, że jest to przepiękna, choć jakże prosta opowieść.

Za możliwość przedpremierowego obejrzenia filmu serdecznie dziękuję jego polskiemu dystrybutorowi, firmie SOLOPAN 🙂

Dziękuję za odwiedziny. Zachęcam do komentowania, krytykowania i dyskutowania. I zapraszam ponownie! 🙂

Advertisements

2 thoughts on “WYSPA KUKURYDZY / Simindis kundzuli – recenzja przedpremierowa

  1. Naprawdę zachęcam 🙂

    A jeśli lubisz takie ascetyczne filmy to polecam jeszcze ” Nic osobistego”, o którym możesz też u mnie przeczytać.

    Pozdrawiam! 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s