Młoda i piękna II Jeune et jolie

mloda-i-piekna-francois-ozon-2013-10-11-005-920x634

Reż. François Ozon

Uwielbiam filmy Ozona za to, że każdy jest inny. Trudno byłoby zgadnąć, że autorem „U niej w domu” jest ta sama osoba, która stworzyła „Osiem kobiet” a jeszcze kogoś innego posądziłabym o popełnienie „Żony doskonałej” czy „Schronienia”.

Zawsze potrafi mnie zaczarować, za każdym razem w trochę odmienny sposób.

Jest jednak coś, co łączy wszystkie jego obrazy: próba przeniknięcia i zgłębienia sekretów cielesności, uchylenia choć rąbka tajemnicy tych najbardziej intymnych chwil, które nie raz spędzamy sami ze sobą. To także chęć zbliżenia się, podejścia cichaczem i trochę od drzwi kuchennych do istoty kobiecej seksualności – tak ciekawe i chyba też trochę typowe dla zadeklarowanego geja.

To wszystko mamy też w jego najnowszym obrazie pt. „Młoda i piękna”. Tym razem Ozon pokusił się o zabawę z trochę ogranym już w kinie tematem młodego dziewczęcia, które z jakichś powodów (w żadnym razie finansowych) schodzi na złą drogę i zostaje prostytutką.

Poznajemy więc siedemnastoletnią Isabelle, graną przez śliczną, (choć trochę zbyt szczupłą) Marine Vacth, której typ urody zawiera w sobie wszystko, co przywodzi na myśl określenie „typowa Francuzka”.

Na poczatku Isabelle wydaje się zwyczajną, dość nieśmiałą nastolatką z zamożnego domu.  Widzimy ją na wakacjach z rodziną, uczestniczymy w jej pierwszym, rozczarowującym doświadczeniu erotycznym, by za chwilę przenieść się kilka miesięcy w przyszłość i zobaczyć zupełnie inną Isabelle: ubrana w elganckie ubrania odwiedza pokoje w ekskluzywnych hotelach, gdzie pod pseudonimem Lea zaspokaja fantazje różnego pokroju, ale zawsze starszych panów.

Historia nabiera tempa, kiedy w wyniku tragicznego zdarzenia, w którym Isabelle jako Lea bierze udział, o hobby córki dowiaduje się jej matka.

Wtedy rozpoczyna się dramat rodzinny, dociekanie dlaczego, po co, przecież nigdy nie brakowało jej niczego, gdzie popełniliśmy błąd i w jaki sposób ukarać nastolatkę za coś takiego.

Ozon rzuca tropy, delikatnie podsuwa przyczyny: nieudany pierwszy raz, rozpad związku rodziców, rozłąka z ojcem. Mimo to, małomówna, odrobinę melancholijna i paradoksalnie niewinna Isabelle, choć widziana z tak bliska, przez cały czas pozostaje zamkniętą książką dla widza. Zostajemy z domysłami, z poczuciem, że dotknęliśmy opuszkami palców czyjejś tajemnicy, która jednak wymknęła nam się z rąk.

Może zresztą nie chodzi o to, by zrozumieć Isabelle. Może po prostu reżyser ponownie opowiada nam w tym swoim nieuchwytnym, dyskretnie lirycznym stylu kolejną osobliwą historię: na poły rodzinną, na poły intymną, gdzie meandry ludzkiej psychiki, a zwłaszcza seksualności nie poddają się jednoznacznej ocenie  i jedyne, co można z tym zrobić, to po prostu przyjąć ten fakt do wiadomości.

 

Advertisements

4 thoughts on “Młoda i piękna II Jeune et jolie

  1. Znowu gender, zboczeńcy, rozpasanie, somora i gomora. A gdzie martyrologia, mesjanizm, gdzie cierpienie, ją się pytam. Ale zgadzam się, że bohaterka jest zbyt szczupła. Powinna być gruba i roztyta jak szafa. A jak by miała na plecach wydziarane 44 to już by było coś.

  2. Wybieram się właśnie, Twoja recenzja utwierdziła mnie w trafności tej decyzji 😉 Nie wybiorę się za to na recenzowaną wcześniej brrr…;-) super mega git amerykańską produkcję Igrzyska Śmierci, żeby zobaczyć jak Amerykanie ratują świat ( aż dziwne [i tu jedyny plus :-PPP], że nie wsadzili do obsady ponoć najpiękniejszej kobiety świata – Scarlett Johansson vel. Peppa Pig)

    • Cieszę się, że Cię zachęciłam 🙂
      Ale co do Igrzysk Śmierci, to nie uprzedzaj się, zwłaszcza do książki 😉
      P.S. Też nie znoszę Scarlett 😀

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s